Lifestyle

Maseczki ochronne

Cześć, jak zapewne wiecie od jakiegoś czasu mamy na świecie pandemię korona wirusa COVID-19. Od zeszłego tygodnia Polska zamknęła granice, a kilka dni temu cała Unia Europejska. Generalnie, jest to nowa sytuacja dla nas wszystkich i każdy próbuje się zabezpieczyć jak tylko może. W związku z rosnącym zapotrzebowaniem na maseczki ochronne zarówno w Polsce jak i na świecie pojawiło się wielu naciągaczy i oszustów. Żeby nie wpaść w ich sidła postanowiłam na własną rękę zrobić rozeznanie w temacie maseczek ochronnych.

Kilka tygodni temu, kiedy chciałam kupić sobie maseczkę usłyszałam od bliskiego znajomego, że to głupie i maseczka nic nie da. Po moim rozeznaniu wiem już, że maseczka chirurgiczna, czy antybakteryjna faktycznie może nic nie dać osobie zdrowej, natomiast maseczka antywirusowa już tak.

Także, w tym wpisie postaram się odpowiedzieć na kilka pytań, które sama sobie zadałam szukając maseczki na zakup. Otóż, jakie maseczki mamy dostępne na rynku i czym różnią się od siebie? Z czego powinna się składać dobra maseczka? Czy mogę uszyć własną maseczkę i czy pomoże mi podczas tej nierównej walki z wirusem? Jeśli już mam maseczkę, jak się z nią obchodzić?

Obecnie na rynku mamy problem z jakimikolwiek maseczkami, ale w normalnej sytuacji albo miejmy nadzieję za kilka dni, możemy kupić kilka rożnych maseczek:

1. Jednorazowe maseczki chirurgiczne antybakteryjne i antywirusowe

2. Maski przeciwpyłowe N95 (FFP2)

3. Maski wielokrotnego użytku N99 (FFP3)

Te pierwsze są maseczkami jednorazowymi, czyli dla przeciętnego Kowalskiego są bez użyteczne. Nadają głównie dla lekarzy, którzy po kontakcie z osobą zarażoną lub po operacji zdejmują maseczkę i utylizują ją.

Drugie maseczki, czyli przeciwpyłowe ze standardem amerykańskim N95 lub Europejską FFP2. Maseczki te filtrują co najmniej 95 % unoszących się w powietrzu cząstek i nadają się do użytkowania dla osób, które na co dzień żyją w miastach w których występuje SMOG. Także dla ludzi, którzy uprawiają sport w mieście i chcą uchronić się przed spalinami. Udowodniono, że jeśli chodzi o zabezpieczenie przed wirusami maski te nie dają większej skuteczności niż maseczki chirurgiczne, ponieważ membrana w filtrach tych maseczek jest na tyle duża, że wirus, który jest mikroskopijnie mały może przedostać się do organizmu użytkownika.

Trzecie z wymienionych przeze mnie, czyli maski wielokrotnego użytku, które mają działanie antywirusowe i antybakteryjne. Powinny mieć one filtr klasy N99. Czy jeśli posiadają taki filtr mam 100 % pewność, że wirus nie dostanie się do mojego organizmu? Nie! Taka maseczka filtruje co najmniej 99 % unoszących się w powietrzu cząstek i po prostu zmniejsza prawdopodobieństwo przedostania się wirusa drogą kropelkową, ale nie daje 100 % pewności. Jednakże stosując maseczkę, gdy już musimy wyjść z domu i dodatkowo dbając o higienę rąk zmniejszamy ryzyko zarażenia.

Z czego powinna się składać dobra maseczka? Przede wszystkim, jeśli jest to maseczka wielokrotnego użytku powinna być dobrze dopasowana do osoby, która będzie ją nosić, ponadto powinna mieć możliwość wymiany filtra. Wspomniane filtry muszą mieć certyfikat, ponieważ sama maseczka bez filtrów nic nie da. Na jak długo starczy mi jeden filtr? Filtry klasy N99 starczą na około 7-10 h użytkowania w warunkach w których „pracują”- filtrują powietrze. Czyli, jeśli w maseczce wybierzemy się na szybki 15 minutowy spacer z psem to maseczka starczy nam na kilka tygodni. Jeśli natomiast wybierzemy się w niej na 7 godzinny maraton po sklepach i spotkanie z „psiapsi„, to będzie to dla naszego filtra w maseczce jednorazowa impreza.

Czy mogę uszyć własną maseczkę i czy pomoże mi podczas tej nierównej walki z wirusem? Tak, oczywiście, że możesz. W internecie jest pełno filmików na temat tego jak wykonać taką maseczkę, ale pamiętacie, że bez odpowiedniego umieszczonego filtru wewnątrz, możecie równie dobrze możemy obwiązać swoje usta i nos szalikiem. Sens ten sam. Dlatego jak będziecie szyć sobie maseczkę ochronną polecam zrobić kieszeń gdzie będzie można umieszczać i wymieniać filtry.

Jeśli już mam maseczkę, jak się z nią obchodzić? Dobra mamy już nasza wymarzoną maseczkę, z super filtrem. I co teraz? Czy jeśli czysto hipotetycznie podejdzie do nas osoba zarażona i nakaszle na nasza maseczkę, czy jesteśmy bezpieczni? W pewnym stopniu tak, ale po takiej sytuacji jak i po normalnym użytkowaniu. Powinniśmy odkazić również maseczkę, ponieważ na jej zewnętrznej części mogą zbierać się różne drobnoustroje. Można z niej wyjąć filtr, a następnie przeprać ją w wodzie o temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza z dodatkiem środka piorącego lub po prostu popsikać ją odkażaczem.

Cóż, to tyle jeśli chodzi o informacje, którymi chciałam się z Wami podzielić, ja sama mam zamiar zakupić sobie maseczkę z filtrem N99. Gdybym jednak nie miała dużego psa, nie kupowałabym maseczki, tylko została k*#$wa w domu #stayathome. Sytuacja jednak zmusza mnie do opuszczania mojego bezpiecznego gniazdka, dlatego też zaopatrzę się w maseczkę (jak już będą dostępne w Europie).

Pamiętajcie, że sama maseczka nawet dobrze dobrana nie daje nam 100% pewności, że nie zachorujemy, dlatego dla dobra ogółu zostańcie w domu, zniwelujcie wyjścia i zadbajcie o higienę rąk. Jeśli wcześniej tego nie robiliście to zacznijcie odkażać również telefony komórkowe. Ja chodzę też po klatce w mojej kamienicy i odkażam klamki. W związku z ciągłym rozprzestrzenianiem się korona wirusa zakupiłam mojemu psu psie buciki, żeby nie myć mu łapek po spacerach tylko odkażać jego buty (ciężko zmuszać 42 kg sierści do kąpieli 2 razy dziennie). Sama też traktuje sprayem swoje obuwie. Taka jest obecna sytuacja i nic na nią nie poradzimy. Możemy to tylko przeczekać i wyciągnąć z tej pandemii odpowiednią lekcję…

Na samym dole wpisu umieszczam źródła, z których korzystałam robiąc ten wpis, pamiętajcie, że nie jestem autorytetem medycznym ani wirusologiem. Dlatego, zanim zdecydujecie się na zakup możecie sami poczytać o maseczkach w innych źródłach. Internet ma nieograniczone zasoby wiedzy, a my mamy teraz dużo czasu.

Dziękuję i do następnego razu:

Weronika Wergetarian

Lista źródeł, z których czerpałam informacje:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

pl_PL